1/3 bezrobotnych w Norwegii stanowią Polacy!

bezrobocie w Norwegii

Czy wiesz, że Norwegia jest europejskim krajem, w którym obecnie jest jeden z najniższych wskaźnik bezrobocia? Oznacza to tyle, że na jednego dorosłego mieszkańca tego pięknego skandynawskiego kraju przypada o wiele mniej osób bezrobotnych, czyli bez pracy niż w większości w Europie! Mimo, iż wskaźnik bezrobocia w Norwegii jest o wiele niższy niż w innych krajach naszego kontynentu, bo waha się w przedziale od 3 – 4% to okazuje się, że te statystyki mogłyby być o wiele atrakcyjniejsze. Według najnowszych danych zebranych przez norweski urząd pracy i opieki społecznej NAV, aż 28 % spośród wszystkich badanych w Norwegii stanowią imigranci!

Czy ma to związek z utrzymującą się wśród Norwegów opinią, że nie chcą oni wstąpić do Wspólnoty Europejskiej? Więcej na ten temat można przeczytać w artykule: Zdecydowane „nie”. Norwegowie nadal nie chcą wstąpić do Unii Europejskiej. http://norwegia.podatkieuropejskie.pl/zdecydowane-nie-norwegowie-nadal-nie-chca-wstapic-do-unii-europejskiej/109/

Prawie 1/3 bezrobotnych w Norwegii to bezrobotni z innych krajów

Wśród imigrantów pozostających obecnie bez pracy największą grupą są Polacy. Nasi rodacy stanowią tą grupę osób, która według NAV ma największe problemy z utrzymaniem się na skandynawskim rynku pracy. Szacuje się, że bezrobotnych Polaków w Norwegii jest już prawie osiem tysięcy. Oznacza to, że co trzeci bezrobotny imigrant jest naszym rodakiem. Ponadto, z zasiłku dla bezrobotnych, wg danych za maj 2013 roku korzystało 947 Polaków

Niechlubne statystyki

Poza Polakami, jeśli chodzi o grupy etniczne mające wpływ na stopę bezrobocia w Norwegii, wyróżnia się Litwinów (ponad 3 tysiące bezrobotnych), Szwedów (ponad 2 tysiące bezrobotnych) oraz Irakijczyków (ponad 1 tysiąc bezrobotnych).

Cudzoziemcy najbardziej narażeni na stratę pracy

Według norweskiej minister pracy Anniken Huitfeldt imigracja do ich kraju jest obwarowana ryzykiem utraty pracy. Imigranci mają mniejsze szanse zatrudnienia z niektórych branżach z uwagi na nieumiejętność posługiwania się językiem norweskim czy też małym stażem pracy. „Są oni nadmiernie reprezentowani w branżach wrażliwych na cykliczne wahania koniunktury w budownictwie lub przemyśle” – powiedziała minister do dziennika „Aftenposten”. Czy uważacie, że mimo to nadal opłaca się wyjeżdżać do Norwegii za pracą?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Newsy i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>